'co cię nie zabije, to cię wzmocni'. a jeśli zabije, to i tak niewielu zauważy, bo przecież nauczyliśmy się żyć z trupami...
środa, 9 grudnia 2015
piątek, 16 października 2015
czułe miejsce
środa, 16 września 2015
drozd
wyznaczam granice czasu: moje śniadanie, twój wieczór, ich przedwiośnie.
czapka na zimę gotowa w skrzynce na chusty ogrzewa rękawiczki.
i tyle zaplanowanych podróży, okryć wierzchnich. i nagle przerwa w myśleniu jak otwarte okno! i wiatr cudowny porusza firanką!
wiesz - śniło mi się, że 1/3 życia to też rzeczywistość...
poniedziałek, 4 maja 2015
shalom
'Wtorek.
Nic. Istnieję’.
To dużo.
To tak bardzo dużo kiedy kogoś już nie ma.
Choć
Istnienie to nie tylko oddech, krok, napis.
Istnieć/ziścić/zaznaczać/spełniać.
Istnieć – zaznaczać swoją obecność
spełnieniem.
Istnieć – dokonać swoim byciem czyjegoś
spełnienia.
Istnieć – ziścić czyjąś myśl, złapać swoją i
zmienić w ciało.
Ziścić
sen. Wyśnić spełnienie.
Istnieję? Tak. Shalom.
sobota, 20 grudnia 2014
układanie...
sklejam
srebrną taśmą przedwojenny stołek cioci marysi.
taśma wytrzyma
może z miesiąc, dłonie nie bardzo.
chyba
ponaciągam palce na pół metra, wydłużę paznokcie i zakręcę je w pokorny
koszyk.
pozwolę ci w nim poukładać i uporządkować co tylko.
może
ułożysz w nim pomarańcze, kryształy i garść żył, które
wzmocnią konstrukcję moich.
albo połóż w nim co chcesz - rybę, ogień może...
środa, 10 września 2014
czekanie
czekam aż zielony wiatr przewieje mi głowę, nerki, palce i myśli.
aż staną się na nowo przejrzyste.
czekam - chodzę, czytam, płaczę i piję czerwone wino.
czekam w czerwonej sukience ale nie przeczekuję.
jest coś istotnego w czekaniu, bo czekając można złapać 'mgnienie'.
mgnienie-olśnienie by nagle ruchem prostym otworzyć okno.
wpuścić zielony wiatr ot tak, po prostu.
"W utrapieniu moim wołałem do Pana, a On mi odpowiedział.
Z głębokości Szeolu wzywałem pomocy, a Ty usłyszałeś mój głos.
Wody objęły mnie zewsząd, aż po gardło, ocean mnie otoczył, sitowie okoliło mi głowę.
Do posad gór zstąpiłem, zawory ziemi zostały poza mną na zawsze.
Ale Ty wyprowadziłeś życie moje z przepaści, Panie, mój Boże!"
(księga Jonasza)
piątek, 8 sierpnia 2014
pamięć
Woda
pamięta kształt łodzi na jeziorze.
Krew
pamięta kształty słów wypowiedzianych bez zastanowienia.
Ciało
pamięta temperaturę drugiego ciała.
A ja
zapominam czasem o Wieczności i Kosmosie.
Dlaczego?
Subskrybuj:
Posty (Atom)




